IBDM

03-302 Warszawa
ul. Instytutowa 1
tel. +48 22 698 06 06
fax +48 22 814 50 28

select language:

ekonomika

Pontiseum zauważone i docenione PDF Drukuj

22 stycznia 2015
Gazeta Wyborcza podsumowała osiągnięcia minionego roku w warszawskim muzealnictwie. Obok spektakularnych wydarzeń, jak otwarcie Muzeum Historii Żydów Polskich na liście sukcesów umieszczono także Pontiseum – ekspozycję „Mostów z Wisły”. Znajdują się w nim fragmenty konstrukcji pierwszych stałych mostów Warszawy – Mostu Kierbedzia, Mostu pod Cytadelą i Mostu im. Ks. J. Poniatowskiego  - zniszczonych w czasie działań wojennych. Staraniem prof. Barbary Rymszy zostały one wydobyte z Wisły i wyeksponowane na terenie IBDiM.

 


Doceniono wkład Instytutu Badawczego Dróg i Mostów włożony w ratowanie zabytków polskiego mostownictwa.


Fragment artykułu Tomasza Urzykowskiego z dnia 30.12.2014:

Muzeum wysadzonych mostów

Nazywanie go "muzealnym hitem 2014" byłoby grubą przesadą. Miejsce w moim zestawieniu zdobyło w kategorii "nadzieja roku". Czuję, że tkwi w nim potencjał na bycie w przyszłości atrakcją turystyczną Warszawy. O czym mowa? O pontiseum, czyli muzeum resztek zniszczonych warszawskich mostów. Fragment jego zbiorów pokazano w lecie na dziedzińcu Pałacu Branickich na rogu Smolnej i Nowego Światu. Zaskoczeni przechodnie wpatrywali się w olbrzymi pordzewiały kawał metalu będący kiedyś częścią konstrukcji kratownicowego mostu Kierbedzia, wysadzonego przez Niemców w sierpniu 1944 r. Obok niego zaprezentowano kawałek ozdobnej balustrady mostu Poniatowskiego (być może właśnie obok tej bariery marszałek Józef Piłsudski spotkał się z prezydentem Stanisławem Wojciechowskim na początku przewrotu majowego 1926 r.). Poniatowszczak również został zniszczony w czasie Powstania Warszawskiego. Taki sam los spotkał wtedy wszystkie warszawskie przeprawy przez Wisłę. Konstrukcje wysadzanych mostów runęły do rzeki i przeleżały na dnie ponad 60 lat. Od 2008 r. wydobywa je ekipa prof. Barbary Rymszy z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów. W jego siedzibie na Golędzinowie można już oglądać stałą wystawę wyciągniętych z Wisły elementów. Otwiera ją dramatycznie wygięty od wybuchu fragment konstrukcji mostu kolejowego przy Cytadeli.



Poniżej można zapoznać się z treścią całego artykułu:


To był udany rok dla warszawskich muzeów